Budujemy dom pasywny - kronika budowy
Dzień budowy: 17 -
16 października 2008, czwartek
16 października, czwartek - Prace ruszyły z kopyta - mury pną się do góry! Najprzyjemniejszy widok dla inwestora! Mury rosną w astronomicznym tempie. Jakie życie byłoby piękne, gdyby wszystkie etapy budowy tak szły! Wykonawca trochę psioczył na klatkę schodową, która jest okrągła i każdy bloczek trzeba ciąć na trzy części. Nic to, ściany rosną z godziny na godzinę.
Wydaliśmy do tej pory: 61000 zł
Pomysły zamieszczone w Fachowcu na budowie można wykorzystywać wyłącznie na własne potrzeby Czytelnika.
Wykorzystywanie ich do innych celów, w tym zarobkowych, wymaga zgody autora.
Wykorzystywanie ich do innych celów, w tym zarobkowych, wymaga zgody autora.











